Relacja ze zbiórki żeńskiej :)

Dziś na zbiórce zdobywałyśmy sprawność OBSERWATORKI*

A kto zdobył okaże się w najbliższym rozkazie drużynowej :D

Swoją przygodę zaczęłyśmy od gry dzięki której poznałyśmy znaki patrolowe.

Zbiórka zaczeła się grą w czasie której trzeba było pomyśleć, pobiegać, zapamiętać i zapisać. 

Po kilku zadaniach wyruszyłyśmy na podchody :)

W miejscu zbornym sprawdziłyśmy swoje umiejętności w poruszaniu się bezszelestnie, tropieniu bez użycia zmysłu wzroku.

W czasie zbióri również popląsałyśmy i zagrałyśmy w nową gra Kto poda mi moją małą zieloną piłeczkę?
W czym Mona okazała się być mistrzynią robiąc prawie szpagat :)

Niestety pogoda nas nie rozpieszczała i musiałyśmy się dużo ruszać, aby nie przymarznąć do podłoża.

Również gitarze nie spodobała się pogoda i w tępię zawrotnym postanowiła się rozstroić dlatego piosenka Jeleń dziś była a cappella,  ale z pokazywaniem ;)

A oto jej treść:
 

JELEŃ 

Na horyzoncie pojawił się jeleń i mknie

Dokąd on mknie, tego nikt nie wie

Przez pola, lasy, łąki zielone gna

Zaraz zrobi kilometry dwa

 Jeleń,  jeleń,  jeleń, on mknie!

Po iskierce rozeszłyśmy się do domów na rozgrzewającą herbatkę i nieplanowaną „zbiórkę” przez internet <3

 

Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź